Jak zamontować lampki pod dachem ze zwyżki w 7 krokach

Jak zamontować lampki pod dachem ze zwyżki w 7 krokach
Jak przymocować lampki choinkowe do elewacji z podnośnika koszowego
Podziel się na:
Czas czytania: 5 minuty

Początek grudnia to dobra pora, aby zastanowić się, jak chcemy przyozdobić swój dom na święta. Lampki, girlandy i inne ozdoby – dobrze przygotować się wcześniej do tego przedsięwzięcia. Zwyżka koszowa może znacznie przyspieszyć takie działania. Jak? Prześledź przebieg takich prac z jej wykorzystaniem.

Ozdoby świąteczne na zewnątrz – jak się do tego zabrać?

Już widzisz oczami wyobraźni, ten pięknie podświetlony i ozdobiony teren wokół twojego domu? Teraz czas przekształcić te wyobrażenia w rzeczywistość! Jak się za to zabrać?

  1. Dobry Plan

To on jest połową sukcesu. Na tym etapie dobrze zastanowić się w jaki sposób, w jakiej ilości oraz gdzie chcemy usytuować ozdoby świąteczne na zewnątrz. Tutaj, warto także podjąć decyzję, czy przyda się wsparcie podnośnika koszowego.

  1. Mierzenie

Skoro już masz pogląd całościowy projektu, czas na wykonanie pomiarów. Im precyzyjniej to zrobisz, tym lepiej. Zawsze do długości np. balkonu, dachu dobrze jest doliczyć minimum 1 metr zapasu. Szczególnie gdy chcesz ułożyć lampki na girlandzie góra-dół lub w inną artystyczną kompozycję. W celu dostania się na wysokość i wykonania dokładnych pomiarów również możesz wykorzystać obudowaną platformę, np. podnośnika koszowego.

  1. Jak przyczepić lampki do ściany?

Najłatwiej wykorzystać do tego zwyżkę, która pozwoli swobodnie dostać się w konieczne miejsca.  Sposobów mocowania światełek do elewacji, dachu czy innej części obiektu jest kilka. Często kupując lampki dedykowane do montażu na zewnątrz, są one już wyposażone w mocowania (klamerki, zaciski lub szczeliny na gwoździe).

Jak przymocować lampki choinkowe do elewacji z podnośnika koszowego

Jak zamontować lampki pod dachem ze zwyżki?

Krok po kroku, jak przebiega montaż oświetlenia świątecznego:

  1. Rozwiń łańcuch dookoła domu lub po prostu pod miejscem montażu. Zwróć uwagę na usytuowanie światełek, czy są one rozlokowane tak, jak chcesz je przymocować.
  2. W koszu podnośnika koszowego umieść narzędzia, które mogą Ci się przydać na wysokości (np. młotek, gwoździe, sznurek, mocowania, taker).
  3. Wejdź do kosza, załóż kask i przypnij się wcześniej ubraną uprzężą do punktu asekuracyjnego.
  4. Poproś drugą osobę, aby podała Ci początek kabla z lampkami.
  5. Zasygnalizuj operatorowi gotowość do wznoszenia kosza.
  6. Rozpocznij montaż od pierwszego rogu dachu i kieruj się w stronę drugiego. Staraj się utrzymywać zamierzone naprężenie lampek.
  7. Po zamocowaniu całości – dla sprawdzenia połączeń, podepnij wtyczkę do gniazdka w koszu zwyżki. Ostateczny efekt najlepiej będzie widoczny po zmroku.

Montaż oświetlenia świątecznego z podnośnika koszowego

W dzień Mikołajek nasz dyspozytor Karol odbiera telefon.

– Dzień dobry. W tym roku cała rodzina zjeżdża się do nas na święta. Chcemy z tego powodu przyozdobić cały dom i ogród, żeby wyglądał, jak na tych wszystkich filmach amerykańskich. Dzieciaki mają być wniebowzięte. Do tego będę potrzebować waszej zwyżki. Tylko czy jest możliwość, aby wynająć ją w przyszły piątek wraz z operatorem, który będzie nią sterować?

Karol sprawdza kalendarz. Z racji sporego wyprzedzenia powinno udać się znaleźć jeszcze wolne maszyny. Okazuje się, że pożądana zwyżka H-22 jest już wtedy zajęta. Na szczęście mamy jeszcze drugą, o takich samych parametrach, w dodatku jest w tym dniu wolna. Może zatem przekazać dobre wieści.

– Wspaniale, bo mam już umówionego pracownika do montażu na ten dzień. Tylko maszynę to bym potrzebował raczej na cały dzień. Jest taka opcja? Dwa lata temu ten sam pracownik zawieszał nam światełka i ozdoby, ale było ich znacznie mniej. I tak mu zeszło wtedy z 1,5 dnia. W tym roku, ze względu na ilość tego wszystkiego powiedział, że jeśli mu załatwię zwyżkę, to się uwinie w 12 godzin. Jestem ciekawy, czy mu się to uda.

Wszystko ustalone. Decyzja padła na podnośnik H-22. Maszyna jest zarezerwowana na cały dzień.

Zobacz również:  Utrudniony dojazd podnośnika do miejsca prac
montowanie-ozdob-swiatecznych.jpg

W umówionym terminie pojawiamy się na miejscu realizacji przed godziną 8:00. Na naszego operatora już czeka Pan Wiktor.

– Witam, witam szanownego kolegę. Mamy sporo do zrobienia. Zaczniemy od zawieszenia lampek wokół dachu, bo z tym najwięcej nam zejdzie. Następnie przejdziemy do balustrad i zawiesimy tam gwiazdki. Potem zajmiemy się światełkami na tujach i reszcie drzewek. To co, zaczynajmy.

Operator Paweł rozkłada podnośnik koszowy przy ścianie bocznej. To stąd rozpoczynamy. Pan Wiktor umieszcza w koszu lampki wraz z koniecznymi materiałami i narzędziami. Teraz sam wchodzi do wnętrza, wyposażony w środki ochrony indywidualnej. I jedziemy w górę.

Paweł ustawia montera na rogu zadaszenia, a ten od razu zaczyna instalować oświetlenie. Kawałek po kawałku przyczepia światełka za pomocą takera, po czym kosz przesuwany jest dalej. Gdy kończą pierwszą ścianę, Operator musi opuścić Pana Wiktora na ziemię. Następnie składa zwyżkę, przestawia ją w pobliże kolejnej elewacji, po czym ponownie rozkłada. W taki sam sposób działają dookoła całego budynku.

Po 4 godzinach światełka wokół obiektu już wiszą. Teraz trzeba jeszcze tylko sprawdzić, czy wszystko działa. I tak! Nagle w urywku sekundy rozświetlają się zamontowane lampki.

Jak przymocować lampki choinkowe do elewacji z podnośnika koszowego

– Udało się! Muszę Ci przyznać, że bardzo szybko nam poszło. Myślałem, że dużo dłużej nam zejdzie, a tu takie zaskoczenie. To co, teraz chwila przerwy i ruszamy dalej.

Balustrada znajduje się na ścianie, na której zakończyli wcześniejsze działania, więc od razu będą mogli zacząć kolejne prace. Po 20 minutach Pan Wiktor znowu wchodzi do kosza, trzymając w ręce gwiazdki. Paweł winduje go na wysokość balkonu. Po 30 minutach pięcioramienne ozdoby już wiszą. Teraz trzeba je jeszcze włączyć i sprawdzić, czy działają. Nagle pracownik mówi do Pawła:

– Ech, zapomniałem pociągnąć ze sobą przedłużacz. Opuść mnie na dół, musimy go zabrać.

– Możemy to zrobić bez opuszczania kosza! – Mówi operator.

Chwyta w rękę leżący przedłużacz, podpina go do gniazdka w pojeździe, po czym mówi:

– Podpinając na ziemi źródło prądu do samochodu, napięcie jest przekazywane dalej, aż do kosza. Teraz proszę wpiąć się do gniazdka znajdującego się na platformie!

I nagle zapalają się wszystkie gwiazdki. Świetnie, mamy to.

Teraz zabierają się za drzewka. Idzie im bardzo sprawnie. Jedno, drugie, szóste i praca skończona. Tak naprawdę minęło dokładnie 7 godzin i zadania, które wymagały obecności zwyżki, są zrobione.

– Ale nam poszło. Jest dopiero chwila po 15:00, a my skończyliśmy. Myślałem, że będę już zmęczony na tym etapie, a tu proszę. Jednak ta zwyżka to był dobry pomysł. Jeszcze zdążę dziś pozawieszać resztę ozdób. Dzięki za współpracę!

Potrzebujesz pomocy podnośnika koszowego w przystrojeniu budynku lub ogrodu na Święta Bożego Narodzenia? Chętnie Ci w tym pomożemy. Zapraszamy do kontaktu pod numerem: +48 502 602 577 lub za pośrednictwem strony internetowej.

ZOBACZ TEŻ WPISY NA NASZYCH SOCIAL MEDIACH:

DOBIERZEMY DLA CIEBIE OPTYMALNY SPRZĘT Z NASZEJ FLOTY!

SZYBKI KONTAKT

Wybierz zdjęcie maszyny, która ułatwi Ci pracę!

PRZECZYTAJ NASZE INNE WPISY BLOGOWE