fbpx

Mycie okien dachowych ze zwyżki

Podnośnik koszowy do mycia okien
  • Dodano: 02.08.2018

  • Przez: EHC Karol Zagajewski

Mycie okien dachowych to nie lada wyzwanie, szczególnie, jeśli prace te są wykonywane na dość dużej wysokości. Niezbędny podczas takich realizacji jest sprzęt, który umożliwi łatwy dostęp do mytej przestrzeni. Właśnie takie prace wspieramy naszymi podnośnikami koszowymi. Jak wyglądają?

Jak często powinno się myć okna dachowe?

Wszystko zależy od tego, jak szybko będą powstawać na nich zanieczyszczenia, a to jest zależne od kilku czynników:

  1. Lokalizacja domu

Tam, gdzie więcej smogu i zanieczyszczeń przemysłowych, tam powstają też większe zanieczyszczenia. Dodatkowo wpływa na nie obecność terenów zielonych, w tym głównie drzew.

  1. Rodzaj okna dachowego

Sekret tkwi w zastosowanej szybie. Jeśli pokusimy się o zakup szyby samoczyszczącej ze specjalną powłoką, zanieczyszczenia będą na niej powstawać wolniej niż w przypadku zwykłej szklanej szyby.

W praktyce okna dachowe myje się raz lub dwa razy do roku. Szczególnie często po okresie zimowym – to właśnie wtedy w dużych aglomeracjach powstaje w końcu najwięcej zanieczyszczeń.

Dlaczego do mycia okien dachowych warto wybrać podnośnik?

Ze względu na wysokość, na jaką musimy się dostać, konieczne będzie wsparcie odpowiedniego sprzętu. Możemy rozważać pomiędzy:

  • Drabiną – nie jest to jednak zbyt bezpieczne, a przede wszystkim zabronione przez BHP.
  • Długą szczotką, która dosięgnie okien – jednak widoczność zmywanych zanieczyszczeń będzie raczej bardzo ograniczona.
  • Rusztowaniem – jego rozłożenie zajmie trochę czasu. Poza tym, mimo, że będziemy mogli wykonać taką pracę, prawdopodobnie będzie nam ciężko dosięgnąć w każde miejsce.
  • Podnośnikiem koszowym – jest to najbezpieczniejszy i najszybszy wybór. Rozkłada się w ciągu kilku sekund, pracujemy w obudowanym koszu, a z ruchomym ramieniem jesteśmy w stanie dosięgnąć we wszystkie zakamarki.

Nasza ostatnia realizacja, w której pomagaliśmy myć okna dachowe

Na tę realizacje czekaliśmy kilka dni. Wszystko dlatego, że klient musiał się dopasować do pogody – wykonanie zadania od razu uniemożliwiał padający deszcz. Gdy nastała już odpowiednia, słoneczna pogoda ruszyliśmy na podbój dachu, a raczej na walkę z jego zanieczyszczonymi oknami.

Na miejscu realizacji pojawiliśmy się przed południem. Zanim rozpoczęliśmy pracę, pracownik firmy, który mył okna dachowe, sprawdził, czy będzie czuć się swobodnie w koszu. Nie był pewny swojego bezpieczeństwa – po raz pierwszy pracował z takim sprzętem jak podnośnik koszowy. Jednak bez większych oporów wszedł do kosza, a podczas samej pracy poczuł się w nim jak ryba w wodzie.

O jego bezpieczeństwo dbał operator, który przed rozpoczęciem prac wytłumaczył, jak sterować koszem oraz przypiął go szelkami bezpieczeństwa. Cała praca przebiegła sprawnie i zajęła około 3 godzin, a pracownik firmy myjącej okna stał się wielkim fanem podnośników. W sekrecie powiedział nam, że już nigdy nie skorzysta z rusztowania.

Podnośnik koszowy do mycia okien

Newsletter

Proszę czekać, trwa wysyłanie

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Aby zapisać się do newslettera należy zaznaczyć zgody.

NASI KLIENCI

Wszelkie prawa zastrzeżone EHC promopixel.pl