Czyszczenie rynien ze zwyżki – praktyczne wskazówki i gwarancja bezpieczeństwa

Spis Treści:
Z Twojego dachu roznosi się okropny fetor? To bardzo zły znak. Zapewne zebrało się na nim dużo zanieczyszczeń, a najczęściej gromadzą się one w rynnach. Zaniedbanie tego elementu może prowadzić do poważnych konsekwencji – od brzydkiego zapachu po zalanie elewacji. W jaki sposób się je udrażnia? Dlaczego regularne czyszczenie rynien z liści na wysokości to obowiązek każdego właściciela domu? Czy warto robić to samemu? Po co przydaje się do tego podnośnik? Odpowiedzi właśnie na te pytania znajdziesz w tym artykule.
Dlaczego najwięcej zanieczyszczeń zbiera się w rynnach?
Odpowiedź jest prosta. Bo rynna to naturalny punkt „zbiegu” wody, wiatru i grawitacji. Wszystko, co spływa z połaci i jest zdmuchiwane przez wiatr, ląduje właśnie w jej korycie. Tam ciecz zwalnia i odkłada materiał. Najczęściej są to:
- Śmieci spływające z deszczem. Rury spustowe spełniają swoje zadanie – odprowadzają wodę z dachu. A razem z nią większość zanieczyszczeń.
- Ptaki. Szczególnie upodobały sobie rynny na swój wymarzony domek. Przenoszą więc do ich wnętrz patyczki, pokarm, zostawiają tam odchody, a także gubią pióra.
- Tereny zielone – Jeśli dom znajduje się w pobliżu dużych skupisk drzew i krzewów, do miejsc mających odprowadzać wodę będą trafiać przenoszone przez wiatr liście, igliwie czy szyszki.
- Ekipy remontowe. Często zabierając się za udrażnianie rynien, można w nich znaleźć również pozostałości po Ekipach remontowych na dachu – gwoździe, wkręty, kawałki materiałów.
Jaki będzie efekt tego wszystkiego? Zator, który początkowo pojawia się w narożnych i wylotowych częściach rury. Narażone są również długie odcinki o minimalnym spadku. Godnym uwagi i często wynajmowany jest wtedy wysięgnik z koszem. Pozwala on pozbyć się zanieczyszczeń. Ale czy zatkana rynna powoduje zagrożenie?
Co się stanie, jeśli rynny się zapełnią?
Obrazując to krótko: woda zbierająca się w rynnach będzie przelewać się przez krawędź. To może spowodować wiele skutków zarówno od razu, jak i długoterminowo. Począwszy od zacieków na elewacji, przez zawilgocenie ociepleń i tynków, nawet po podmakanie fundamentów. Oczywiście istotne ryzyko pojawia się w zimie, kiedy woda w rynnach może zamarznąć. Skutkuje to tworzeniem się sopli i nawisów lodowych, które spadając, zrobią krzywdę przechodniom. Co więcej, lód blokuje przepływy wody, a jego masa powoduje wyginanie się haków, złączek czy nawet pękanie lub oderwanie się rur. W jaki sposób można tego uniknąć? Przyjrzyjmy się, jak wyczyścić rynny, zanim pojawią się takie wyzwania. Najważniejsze, żeby zrobić to minimum raz w roku przed zimą. Najłatwiej postawić na usługi wysokościowe. Kraków czy inne miejscowości posiadają wiele Firm zajmujących się tego typu wyzwaniami. Często również do takich działań Ekipy decydują się na wypożyczenie podnośnika koszowego. Cena wynajmu zaczyna się od 150 zł/h. A skoro już o kosztach mowa, to przejdźmy do tego, ile kosztuje czyszczenie rynien z liści.
Ile kosztuje czyszczenie rynien z liści?
Wiadomo, że ceny będą się różnić od wielu czynników. Jednak standardowa stawka za czyszczenie rynien z liści to zwykle 10–20 zł/mb, z minimalnym zleceniem ok. 300–600+ zł dla domu jednorodzinnego. Kwoty rosną wraz z wysokością budynku, stopniem zabrudzenia i dostępem. Wielu Specjalistów decyduję się również właśnie na wysięgnik z koszem. Dzięki niemu są w stanie bezpiecznie dostać się na wysokość oraz z łatwością przeprowadzić udrażnianie rynien. Wypożyczenie podnośnika koszowego (cena w Krakowie będzie zależna od kilku parametrów) to dobre rozwiązanie zarówno w przypadku domów jednorodzinnych, jak i wysokich budynków. Na rynku można znaleźć zwyżki koszowe nawet do 70 metrów.


Jak dostać się do rynny i kto zajmuje się jej czyszczeniem?
Aby wykonać czyszczenie rynien z liści trzeba mieć specjalne super moce – wznoszenia się na wysokość! Na szczęście podnośniki koszowe są w stanie dostarczyć je każdemu śmiertelnikowi. Na górę możemy dostać się również z dachu. Inni wykonują takie prace także z rusztowania, co jednak w znacznym stopniu wydłuża czas pracy. Do czyszczenia rynien brak jest wymagań dotyczących specjalnych uprawnień, ale konieczne są badania lekarskie. Warto jednak mieć pewne doświadczenie, a już na pewno wykluczyć lęk wysokości. Załóżmy, że chcemy wykonać to zadanie bez zbędnego ryzyka.
Jak wyczyścić rynny bez wchodzenia na dach?
Jak już wspominaliśmy, najbezpieczniejszą opcją jest wypożyczenie podnośnika koszowego. Cena oczywiście będzie wyższa niż skorzystanie z drabiny, jednak tutaj na szali stawiamy własne zdrowie, a nawet życie. Według raportu DGUV z 2020 r. w branży budowlanej ryzyko wypadku z powodu upadku jest prawie czterokrotnie wyższe niż średnia dla wszystkich branż. Najwięcej takich zdarzeń występuje z drabin (ok. 50%) oraz z rusztowań (ponad 20%). Zobaczmy więc, jak wyczyścić rynny w bezpieczny sposób wykorzystując usługi wysokościowe? Kraków coraz częściej stawia tu na wysięgnik z koszem. Oto najszybsza procedura takich działań ze zwyżką:
- Wynajem podnośnika koszowego. Firm z tego rodzaju sprzętem jest dosyć sporo. Praktycznie w każdym miasteczku można znaleźć zwyżki. Wystarczy, że wpiszesz w Google “wysięgnik koszowy kraków” czy inne miejsce i znajdziesz odpowiednie wyniki. Warto również przy takich działaniach przeczytać opinię o Firmie. Wtedy będziesz mieć pewność, z kim pracujesz. A sprawdzona Załoga to klucz do sukcesu.
- Dojazd i rozstawienie maszyny. To już kwestia po stronie operatora zwyżki. Ty musisz jedynie przygotować teren. Na pochylonym czy grząskim gruncie firma może odmówić rozłożenia sprzętu. Chodzi tu o bezpieczeństwo.
- Komunikacja i ustalenie szczegółów. Dogadanie tego, jak będziecie pracować to podstawa udanych działań. To też moment na ubiór pełnego BHP. Kask i uprząż, którą zapniesz w punkcie kotwiącym w koszu wysięgnika to podstawa.
- Podjazd do rynny i mechaniczne czyszczenie rynien z liści. Obudowana platforma robocza pozwoli na bliski dojazd do krawędzi dachu i rur spustowych. Najważniejsze, aby pracować w jej obrębie. Wychylanie się czy stawanie na koszu jest bardzo ryzykowne. Na tym etapie trzeba wziąć się do roboty. Łopatka i wiadro pozwoli na dokładne udrożnienie rynien.
- Płukanie i sprawdzanie przepustowości. Warto po oczyszczeniu miejsc zbierających zanieczyszczenie nalać wodę. Zobaczysz wtedy, czy swobodnie spływa.
- Przegląd techniczny. Będąc już w koszu podnośnika, wykorzystaj go do zbadania spadków, łączników, haków i samych rynien.
Czy opłaca się czyścić rynny samodzielnie?
Tutaj prawidłową odpowiedzią jest oczywiście: to zależy. Samodzielne czyszczenie rynien z liści jest opłacalne, ale tylko przy bezpiecznym i łatwym dostępnie. Gdy jest wysoko, stromo albo masz wątpliwości co do bezpieczeństwa – wezwij Fachowców. Kiedy wykonać udrażnianie rynien samemu? Po pierwsze, gdy Twój dom jest parterowy lub posiada 1 piętro. Po drugie, kiedy będziesz pracował z daleka od linii energetycznych. Po trzecie, musisz pamiętać o komforcie pracy na wysokości. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości lepiej zainwestować w podnośnik albo profesjonalną Ekipę.
Usługa czyszczenia rynien – czyli nasza ostatnia realizacja, w której Ekipa korzystała z podnośnika EHC
Poniedziałek, godzina 10:00. Dyspozytor Maciek z herbatą na biurku właśnie skończył obsługiwać Klienta, który wypożyczył żuraw samojezdny do załadunku elementów domu modułowego. Dzwoni kolejny telefon.
– Dzień dobry. Firma EHC dźwigi, podnośniki. W czym mogę pomóc? – Odbiera Maciek.
– Witam. Zastanawiam się, jak wyczyścić rynny. Czy można u Państwa wynająć zwyżkę do takich działań? – Pyta Klient.
– Oczywiście, że tak. Jesień w pełni. Bardzo często realizujemy takie zlecenia. – Odpowiada Dyspozytor zgodnie z prawdą.
– Super. To ja również bardzo chętnie skorzystam. Muszę odetkać rynny na jednym z krakowskich kościołów. 10-12 metrów będzie w tym miejscu do dachu. Tylko potrzebowałbym czegoś lżejszego, bo tu kostka jest. Widziałem u Was na stronie potężne maszyny. – Podpytuje Klient.
– Dysponujemy podnośnikami od 22 do 70 metrów. Jedne są gabarytów autobusu, natomiast te mniejsze są na podwoziu 3,5 t, więc bezpiecznie rozłożą się na kostce. Proszę mi jeszcze powiedzieć, jak daleko od ściany będzie można się ustawić? – Dopytuje o istotne kwestię Dyspozytor.
– Wie Pan co, odgrodzimy teren pod same drzwi nawet. Jest jedynie daszek nad wejściem. Ale to 3 czy 4 metry maksymalnie. – Odpowiada Klient.
– To zwyżka 22 metrów spokojnie wystarczy. – Decyduje Maciek.
– Okej, dobra. To mamy to. – Cieszy się Klient.
Panowie dopinają formalności. Działania ustawione na środę.


O umówionej godzinie na zleceniu pojawia się Operator Igor. Wjechał na teren Kościoła, a Zarządca wskazał mu miejsce prac. Spokojnie rozejrzał się po okolicy. W pierwszej kolejności wydzielił strefę robót. Wiadomo, w takim miejscu może przechodzić wiele ludzi. Następnie wysunął podpory, rozłożył podkłady i wypoziomował maszynę.
– Ja jestem gotowy. Można działać – Poinformował operator.
– Okej. Wiadro mam, łopatka jest. Chyba wszystko. Najwyżej zwieziesz mnie na dół. Zaczniemy od takiej strony w rogu. Tam najwięcej brudu będzie. – Instruuje Klient.
Igor zgodnie z prośbą kieruje kosz podnośnika w stronę łączenia rynien. Klient zagląda, co tam się dzieje w rynnie.
– O Panie! Ile tu liści! Z takim zatorem musiało się lać! Dasz radę trochę bliżej? – Informuje Operatora.
– Jeszcze 10 centów maksymalnie. Inaczej zahaczymy o rynnę. Mogę obrócić kosz, będzie łatwiej! – Sprawdza Igor.
– Dobra. Tak zróbmy.
Pierwsze garście zanieczyszczeń poszły do wiadra. Za nimi kolejne.
– Tu już czysto. Dawaj teraz z drugiej strony. – Mówi Klient.
– Już się robi! – Łapie za joysticki Operator.
Podjechali do drugiego wylotu rynny. Klient zaczyna pracę. Po kolei wyciąga garście liści i kawałek folii. Chyba przywiało z budowy obok i zaklinowała się w tej rurze.
– Mamy głównego winowajcę. – Śmieje się z góry Klient. – Dobra, zjedźmy na dół.
Udało się wyczyścić rynny. Jednak na twarzy Klienta widać raczej zmartwienie niż radość.
– Popękały haki z tej strony. Poczekasz chwilę? Powinienem mieć na warsztacie jeszcze. Od razu bym wymienił, jak mam zwyżkę. – Informuje Klient.
Igor patrzy na zegarek. Za półtorej godziny musi być na kolejnej robocie.
– Mamy maksymalnie 1h na robotę. Wyrobimy się?
– Powinno się udać. Wracam za 3 minuty. To jest skarb, takie usługi wysokościowe. Kraków powinien cieszyć się, że działacie na tym terenie.
Dokładnie tak się dzieje. Klient wraca, wsiada do kosza zwyżki z wszystkimi potrzebnymi narzędziami.
– Jedziemy z koksem. – Śmieje się.
Cała akcja z czyszczeniem rynien z liści i naprawą trwała 3 godziny. Klient w końcu zadowolony. Teraz spokojnie będzie można czekać na zimę.
Rynny pełnią kluczową funkcję w odprowadzaniu wody z dachu. Ich drożność to kwestia estetyki, ale przede wszystkim bezpieczeństwa konstrukcji budynku. Choć w naszej ofercie brak jest usługi czyszczenia rynien, oferujemy wynajem podnośników koszowych, które idealnie sprawdzą się do takich prac na wysokości. Dzięki maszynom EHC możesz bezpiecznie i skutecznie przeprowadzić czyszczenie rynien, unikając ryzyka związanego z pracami na dużych wysokościach. Pospiesz się, aby zdążyć przed zimą! W celu zamówienia sprzętu zadzwoń pod numer +48 502 602 577 lub wypełnij formularz: https://www.ehc-krakow.pl/szybka-wycena/.
Przejdźmy na skróty
Jak usunąć liście z rynien?
Najbezpieczniej ze zwyżki (podnośnika koszowego) – wejdź do kosza i wyjedź na wysokość. Zgarnij liście łopatką do wiadra, udrożnij rurę spustową sprężyną od dołu, a na koniec sprawdź, czy wszystko jest sprawne.
Kiedy warto użyć podnośnika koszowego do czyszczenia rynien?
Gdy rynny są wysoko, dostęp jest utrudniony, a praca z drabiny byłaby ryzykowna — wtedy podnośnik koszowy zapewnia szybki i bezpieczny dostęp.
Ile to kosztuje czyszczenie rynien ze zwyżki?
Wynajem podnośnika koszowego zaczyna się zwykle od ok. 150 zł/h; typowe zlecenie trwa 3–5 godzin (plus dojazd). Jeśli planujesz zaangażować w to firmę zewnętrzną, musisz doliczyć robociznę.
ZOBACZ TEŻ WPISY NA NASZYCH SOCIAL MEDIACH:
DOBIERZEMY DLA CIEBIE OPTYMALNY SPRZĘT Z NASZEJ FLOTY!
SZYBKI KONTAKT

Wybierz zdjęcie maszyny, która ułatwi Ci pracę!

