Wyznaczanie strefy niebezpiecznej wokół żurawia samojezdnego

Spis Treści:
Myślenie, że strefa zagrożenia znajduje się bezpośrednio pod ładunkiem, jest bardzo często spotykanym błędem. Taka pomyłka może być tragiczna w skutkach. W praktyce ryzyko obejmuje znacznie większy obszar. Dlatego właśnie przemyślane zaznaczenie strefy niebezpiecznej podczas działań żurawiem samojezdnym i zabezpieczenie prac na wysokości jest tak ważne.
Czym jest strefa niebezpieczna?
Jest to obszar objęty aktualnie prowadzonymi robotami budowlanymi, remontowymi, montażowymi itd., podczas których może dojść do potencjalnie groźnych sytuacji dla zdrowia i życia człowieka. Wyznacza się ją wtedy, kiedy istnieje zagrożenie np. spadania różnych przedmiotów. Strefa niebezpieczna powinna być oznaczona i bardzo wyraźnie widoczna dla osoby postronnej. Tak, aby wywieszona m.in. taśma ostrzegawcza, kojarzyła jej się z brakiem dostępu do ryzykownego miejsca.
Ze względu na to, że dźwigi kołowe, ale także i HDS-y czy inne żurawie budowlane przenoszą różne ładunki na wysokości, podczas ich działań może także dojść do różnych, groźnych sytuacji. Dlatego tak ważne jest zdawanie sobie sprawy z tego zagrożenia i oznakowywać takie miejsca dla osób postronnych. Co więcej, wygrodzenie strefy pracy powinno być zaplanowane jeszcze przed rozpoczęciem podnoszenia. Bezpieczeństwo na budowie jest najważniejszym zadaniem dla wszystkich uczestników zadania.


Jaki obszar powinna zajmować strefa zagrożona, wyznaczona wokół żurawia samojezdnego?
Aby określić strefę zagrożenia, podczas pracy żurawiem samochodowym należy wziąć pod uwagę:
- skąd będzie przetransportowywany ładunek,
- dokąd ma on być przeniesiony,
- na jaką długość zostanie wysunięty wysięgnik,
- wykorzystywany kąt obrotu,
- ewentualne błędy przy rozstawieniu dźwigu kołowego,
- kształt, wagę, wielkość i rodzaj ładunku (długie elementy mogą poszerzać niebezpieczny obszar).
Na tej podstawie można lepiej ocenić realny zakres pracy żurawia, a więc zarówno miejsce ustawienia maszyny, ale też tor ruchu wysięgnika, haka, zawiesi i samego ładunku. Ze względu na to, że czynników jest wiele i są one bardzo zmienne, ciężko jest jednoznacznie podać, ile powinna wynosić strefa zagrożenia podczas robót dźwigiem samojezdnym.
Przenoszone materiały są bardzo odmienne. Dlatego strefy niebezpieczne mogą być naprawdę różne. Ciężko jest wyobrazić sobie, aby były one takie same w przypadku transportu ważącego kilkaset kilogramów klimatyzatora oraz dla kilkutonowych, długich na 15 metrów stalowych konstrukcji. Wielkość obszaru zależy również od lokalizacji i konkretnej sytuacji. Rozsądne wydaje się wyznaczenie większej strefy zagrożenia w miejscach publicznych, uczęszczanych przez wiele osób postronnych.
Wyobraź sobie sytuację, gdy to dźwig kołowy przenosi ciężki ładunek bardzo wysoko. Jakimś trafem dochodzi do tego, że element spada z tej wysokości. Uderzając w ziemię, rozbija się, a rozpryskujące się kawałki znacznie zwiększają strefę zagrożenia. Podobnie na powiększenie obszaru niebezpiecznego może wpłynąć otoczenie. Upadający na dół ładunek może odbić się od jakiegoś przedmiotu i zupełnie zmienić swoją trajektorię lotu.
Jaka jest bezpieczna strefa pracy żurawia od linii energetycznej?
Robota żurawiem samojezdnym w pobliżu linii energetycznych wymaga szczególnej ostrożności. Bardzo istotne jest zabezpieczenie prac na wysokości. W tym przypadku zagrożenie dotyczy zarówno samego wysięgnika, jak i haka, zawiesi oraz transportowanego ładunku. Wystarczy jeden źle zaplanowany manewr, zbyt mały zapas miejsca albo rozkołysanie elementu, aby sytuacja stała się naprawdę groźna.
| Odległość bezpieczna | Rodzaj linii |
| 3 m | do 1 kV |
| 5 m | powyżej 1 kV do 15 kV |
| 10 m | powyżej 15 kV do 30 kV |
| 15 m | powyżej 30 kV do 110 kV |
| 30 m | powyżej 110 kV |
Warto jednak traktować te wartości jako absolutne minimum. Przy pracy dźwigiem kołowym trzeba uwzględnić, jak wygląda cała strefa pracy żurawia, czyli obrót wysięgnika, wysokość podnoszenia, długość zawiesi, możliwe wychylenie ładunku oraz warunki pogodowe. To właśnie bezpieczeństwo na budowie przy liniach energetycznych zależy od zapasu miejsca, dobrej komunikacji i wcześniejszego sprawdzenia, czy cały planowany manewr mieści się w odpowiednich granicach.
Kto powinien wyznaczyć i zabezpieczyć strefę pracy?
W praktyce za organizację bezpiecznych warunków pracy odpowiada osoba dowodząca robotami na danym terenie, np. Kierownik budowy lub człowiek wyznaczony przez Inwestora czy Wykonawcę. Przy pracy żurawiem samojezdnym bardzo ważna jest jednak współpraca całej Ekipy: Operatora, Hakowego, Sygnalisty oraz osób odpowiedzialnych za zabezpieczenie przestrzeni. Musisz o tym pamiętać, decydując się na wynajem dźwigu. Małopolska i inne województwa mają bardzo różne warunki pracy: od dużych placów budowy, przez ciasne działki, aż po miejsca publiczne, gdzie w pobliżu mogą pojawiać się przechodnie, samochody lub pracownicy innych Firm.
Samo wygrodzenie strefy pracy powinno być czytelne i dopasowane do miejsca. Na zamkniętym obszarze często wystarczą taśmy ostrzegawcze, pachołki lub barierki. Przy drodze, chodniku, parkingu albo w miejscu publicznym potrzebne może być mocniejsze oznakowanie, dodatkowa osoba do pilnowania przejścia lub czasowe ograniczenie ruchu.
Jak zapewnić bezpieczeństwo podczas pracy żurawiem samojezdnym?
By maksymalnie zwiększyć bezpieczeństwo, podczas prac transportowych i przeładunkowych, wyznaczona strefa pracy żurawia powinna być:
- tak duża, jak jest to możliwe,
- monitorowana przez wyznaczonego pracownika, który dopilnuje przestrzegania zakazu przebywania osób trzecich w wyznaczonym obszarze.
Oprócz tego warto upewniać się, że transportowany żurawiem samojezdnym element jest przenoszony na możliwie niskiej wysokości, a pod nim brak jest usytuowanych przedmiotów. Poza tym należy być pewnym, że osoby znajdujące się w pobliżu są świadome wykonywanego manewru i jaki jest zakres pracy żurawia. Zawsze także należy ze szczególną dokładnością przestrzegać innych przepisów BHP, minimalizujących wystąpienie ewentualnego ryzyka. Takie podejście łączy organizację terenu i robót na wysokości i kontrolę nad tym, co dzieje się w bezpośrednim otoczeniu dźwigu.
Jedną z takich sytuacji możesz zobaczyć na naszym filmie:
Jaką rolę ma operator, hakowy i sygnalista?
Bezpieczna praca żurawiem samojezdnym opiera się na dobrej współpracy kilku osób. Sam operator, nawet z dużym doświadczeniem, potrzebuje wsparcia Ekipy na ziemi. Szczególnie wtedy, gdy ładunek jest duży, miejsce pracy ograniczone, a widoczność z kabiny utrudniona.
- Operator żurawia jest odpoweidzialny za obsługę maszyny i wykonanie manewru zgodnie z możliwościami technicznymi dźwigu.
- Hakowy odpowiada za prawidłowe przygotowanie ładunku do podnoszenia. To jego zadaniem jest sprawdzenie punktów zaczepienia i upewnienie się, że element został stabilnie podpięty.
- Sygnalista dba o komunikację między całą Załogą. To szczególnie ważne, gdy operator ma ograniczoną widoczność albo ładunek trzeba przenieść za przeszkodą, budynkiem, konstrukcją lub w ciasnym terenie. Sygnalista przekazuje jasne komunikaty, prowadzi manewr i reaguje, gdy sytuacja zaczyna odbiegać od planu.
W praktyce te trzy role muszą działać jak jeden zespół. Operator prowadzi dźwig, Hakowy przygotowuje ładunek, a Sygnalista pilnuje komunikacji i przebiegu manewru. Dzięki temu, łatwiej ograniczyć ryzyko błędów, zadbać o bezpieczeństwo na budowie i zachować pełne wygrodzenie strefy pracy dźwigu.
Stawianie domu szkieletowego!
Poniedziałkowe przedpołudnie. W biurze pachnie świeżo zaparzoną kawą. Dzwoni telefon.
– Dzień dobry, firma EHC Karol Zagajewski sp.k. W czym mogę pomóc? – Pyta Maciej.
– Witam. Czy oferujecie wynajem dźwigu? Małopolska, a konkretnie pod Krakowem mam budowę. Od razu pytam o lokalizację, bo przed chwilą dodzwoniłem się do Szczecina. – Śmieje się z siebie Klient.
– Tak jest, idealnie Pan trafił. Co będzie do roboty?
– Potrzebuję żuraw do podnoszenia elementów domu szkieletowego.
Panowie ustalają jeszcze szczegóły. Do tej roboty sprawdzi się dźwig samojezdny Grove GMK 3050 dostępny w naszej flocie!


W czwartek przed godziną 11:00 pojawiamy się na umówionych działaniach. Tym razem mamy do zdjęcia z ciągnika siodłowego, części domu szkieletowego oraz będziemy pomagać z ich montażem. Na miejscu na naszego Operatora czeka już cała Ekipa budowlana.
– Cześć Daniel, za chwilę przyjedzie tu tir z elementami budynku, będziesz nam je podawał. To może w sumie jest z 8 metrów odległości. Monterzy będą od Ciebie odbierać i instalować ładunki, tworząc z nich boki domu. Możesz rozstawiać maszynę i zaczynamy.
Daniel jeszcze przed rozłożeniem maszyny sprawdza, gdzie będzie stał żuraw, w którą stronę będzie obracał się wysięgnik i którędy będą przechodzić przenoszone elementy. Sama odległość 8 metrów brzmi prosto, ale przy dużych ścianach znaczenie ma także ich długość, sposób podpięcia i to, czy po drodze braknie ingerencji osób postronnych.
Zapowiada się, że wszystko pójdzie szybko i gładko. Po rozłożeniu żurawia samojezdnego Daniel jest gotowy do działania. Podchodzi do niego dwóch pracowników, żeby się przywitać:
– Ja jestem Krystian i będę hakowym, a to jest Igor – sygnalista. Teren już przygotowany. Zrobiliśmy to, kiedy wysuwałeś podpory. Jak widzisz, jest to bardzo spokojne miejsce, mało kto tu przejeżdża. Mimo wszystko postawimy Pana Piotra na straży, żeby pilnował, czy ktoś się tu zbliża.
Dobrze jest pracować z Ekipą, która tak dba o bezpieczeństwo swoje i ludzi wokoło. W tym samym czasie podjeżdża tir. Na naczepie ma sporo elementów poukładanych jeden na drugim. Możemy zaczynać.
Wszyscy już są na swoich miejscach gotowi do rozładunku. Daniel kieruje hak wraz z zawiesiami nad naczepę. Tam Krystian podpina pierwszą ścianę. Upewnia się raz jeszcze, czy aby na pewno dobrze podpiął ją pod zawiesia. Kiwa wymownie głową do Igora, który daje znak o gotowości do podnoszenia.
Daniel powoli unosi ładunek i kieruje go zgodnie z poleceniami Igora. Jeszcze kawałeczek i można opuszczać. Jest. Teraz Operator musi poczekać, aż monterzy zamocują ścianę. Po 30 minutach część już stoi. Teraz czas na kolejne.
Po około 6 godzinach pracy wyraźnie widać jej efekty. Czas na następne elementy. Podpięte ładunki przez Hakowego mogą być teraz podnoszone przez Daniela. Nagle, Sygnalista Igor zaczyna machać. I właśnie wtedy, kiedy większość robót jest już za nami, pojawia się sytuacja, która najlepiej pokazuje sens całego zabezpieczenia.
– Stać, zaraz to jedno mocowanie się wykręci! Ledwo co się trzyma! Zjeżdżaj w dół!
Daniel reaguje natychmiast i opuszcza wysięgnik z 2 metrów. W ostatniej chwili ścianka dotyka ziemi. Krystian wzdycha:
– Uf, było naprawdę blisko. Dobrze, że przenosiliśmy ją tak nisko.
Widać, że z boku stoi Pan Piotr i rozmawia z dwojgiem młodych chłopaków. Mogło być naprawdę groźnie… Gdyby zabrakło tu osoby pilnującej wejścia na obszar zagrożenia i sygnalisty, istnieje prawdopodobieństwo, że ta historia skończyłaby się mało ciekawie.
– Wiesz co Daniel, idź na przerwę. My w międzyczasie podokręcamy raz jeszcze wszystkie haki mocujące do tych ścian, żeby taka sytuacja miała miejsce ostatni raz. Dobrze, że tak szybko zareagowałeś. Za 20 minut się spotkamy i przeniesiemy ostatnie ściany. To będzie na tyle.
Reszta działań przebiegła bez komplikacji. W sumie po 8 godzinach pracy 1/3 domu już stoi. Następne elementy będą montowane w przyszłym tygodniu i wtedy zobaczymy się znowu.
Interesuje Cię wynajem dźwigu? Małopolska to obszar Twoich działań? Chętnie pomożemy Ci przy wyborze odpowiedniego sprzętu. Więcej o nas dowiesz się ze strony www.ehc-krakow.pl lub dzwoniąc pod numer 502 602 577. Możesz również skorzystać z formularza szybkiej wyceny.
Odpowiedzi na najczęstsze pytania!
Co to jest strefa zagrożona przy pracy żurawia samojezdnego?
To obszar, w którym podczas pracy żurawia samojezdnego może dojść do sytuacji zagrażającej zdrowiu lub życiu człowieka. Oczywiście chodzi zarówno o miejsce bezpośrednio pod ładunkiem, ale także tor ruchu wysięgnika, haka, zawiesi oraz przestrzeń, w której może znaleźć się przenoszony element.
Jak wyznaczyć strefę pracy żurawia?
Strefę pracy żurawia wyznacza się na podstawie konkretnego zadania. Trzeba uwzględnić miejsce ustawienia maszyny, trasę przenoszenia ładunku, długość wysięgnika, kąt obrotu, wagę i gabaryty elementu oraz warunki na terenie pracy. Im cięższy, dłuższy lub trudniejszy do prowadzenia ładunek, tym większy zapas bezpieczeństwa warto przyjąć.
Kto odpowiada za zabezpieczenie strefy pracy żurawia?
Za organizację bezpiecznych warunków pracy odpowiada najczęściej osoba kierująca robotami na danym terenie, np. kierownik budowy, kierownik robót albo osoba wyznaczona przez Inwestora lub Wykonawcę. W praktyce bardzo ważna jest jednak współpraca całej Ekipy: Operatora żurawia, Hakowego, Sygnalisty oraz osób odpowiedzialnych za zabezpieczenie terenu.
ZOBACZ TEŻ WPISY NA NASZYCH SOCIAL MEDIACH:
DOBIERZEMY DLA CIEBIE OPTYMALNY SPRZĘT Z NASZEJ FLOTY!
SZYBKI KONTAKT

Wybierz zdjęcie maszyny, która ułatwi Ci pracę!

