EHC od kuchni: Wywiad z Mateuszem Żurkiem, operatorem podnośnika koszowego

jak zostać operatorem podnośnika koszowego
  • Dodano: 14.03.2019

  • Przez: EHC Karol Zagajewski

Mateusz Żurek to nasz nowy operator podnośnika koszowego. Zastanawiasz się, jak odnajduje się na nowym stanowisku i co robi oprócz wyzwań na wysokości? Zapytaliśmy go o to!

Do zespołu dołączyłeś niedawno. Dlaczego akurat nasza firma?

Ponieważ jesteście liderami w tej branży w Małopolsce. Słyszałem wiele dobrych opinii o EHC, dlatego postanowiłem spróbować swoich sił w pracy operatora podnośnika.

Dźwigi i podnośniki – skąd pomysł na takie maszyny?

Na początku wpadłem na pomysł, żeby się wspinać na linach i pracować jako alpinista – robię to już od 8 lat. Lubię pracę na wysokości. Operowanie podnośnikiem okazało się jednak prostsze i bezpieczniejsze od pracy na linach, a daje tyle samo satysfakcji.

Czego potrzebowałeś, by wystartować w firmie jako operator?

Pierwsza sprawa – badania lekarskie z uwzględnieniem prac na wysokości. Następnie najważniejsze – kurs operatora podnośnika koszowego. Poza tym oczywiście prawo jazdy kategorii B, a przede wszystkim dużo chęci do pracy : )

Miałeś możliwość realizacji kursu za pośrednictwem EHC. Jak przebiegał taki kurs?

Kurs wykonałem zaraz po zatrudnieniu w firmie. Część teoretyczną i praktyczną przeprowadzał dla mnie i innych uczestników Karol – właściciel EHC. Egzamin był już realizowany przez UDT.

EHC to firma rodzinna. Jak pracuje się w takim przedsiębiorstwie? 

Bardzo przyjemnie, m.in. dlatego, że atmosfera jest trochę inna niż w korporacjach. Szefostwo również ma inne podejście do ludzi, współpracujemy na równej płaszczyźnie, jako zespół. Managerowie w Polsce coraz częściej stosują strukturę lean w przedsiębiorstwach. Można powiedzieć więc, że idziemy z trendem : )

Oprócz bycia operatorem pełnisz również rolę przedstawiciela handlowego w środowisku biznesowym. Jak udaje Ci się łączyć te dwa zadania?

Na początku było to dużym wyzwaniem. Postanowiłem się jednak tego podjąć. Moje poprzednie doświadczenie na stanowiskach związanych ze sprzedażą pomogło mi się wdrożyć do tej dodatkowej funkcji. Świadomość na temat podnośników z codziennej pracy potrafi dobrze przełożyć się na późniejsze rozmowy o nich. Przydaje się to szczególnie, gdy np. ktoś na spotkaniu biznesowym pyta mnie o aspekty techniczne naszych maszyn, czy o to, jak działają. Pracę dzielę sobie dniami, np. większość dni w tygodniu poświęcam na pracę w terenie. Jednak mam zarezerwowane takie 2-3 dni, kiedy przeznaczam czas tylko na kwestie biznesowe w roli przedstawiciela handlowego.

Czy możesz opowiedzieć jakąś anegdotę związaną z firmą?

Hmm… Anegdotą może stać się sytuacja, która miała miejsce w trakcie tego wywiadu! Dzisiejsze zlecenie polegało na spotkaniu się z przedstawicielami firmy z branży energetycznej – Tomkiem, Jakubem oraz Stanisławem. Spotkałem się również z Piotrem, który brał czynny udział w pracy na wysokości. Na realizację pojechałem jako jedyny operator.

Prace miały miejsce w Zabierzowie koło Krakowa. Ekipa potrzebowała sfotografować obszar, na którym będzie podejmować działania w przyszłości. Przyjechałem więc podnośnikiem na miejsce prac. Wjechałem zwyżką „w teren”. Umiejętnie rozłożyłem podpory, odpowiednio je zabezpieczając. W międzyczasie Piotr z ekipy ubierał sprzęt ochrony indywidualnej i przygotowywał aparat fotograficzny.

Gdy był gotowy, wszedł do kosza, zapinając się do punktu kotwiącego, a ja wywindowałem go w górę, co widać na załączonych zdjęciach. Gdy skończył fotografować, opuściłem kosz z powrotem na dół, by Piotr mógł z niego wyjść i przygotowałem podnośnik do następnego zlecenia.

Jak widać, dzięki gruntownemu przygotowaniu do pracy operatora podnośnika, sprawnie stawiam czoła wyzwaniom w tym zawodzie i czuję się w pełni samodzielny, pomimo krótkiego stażu pracy. To daje mi dużo satysfakcji!

A co w czasie wolnym?

W czasie wolnym lubię wspinać się po ścianach wspinaczkowych, chodzić na siłownię, spędzać czas z dziewczyną. Generalnie nauczyłem się maksymalnie wykorzystywać wolny czas, ponieważ nie lubię się nudzić. Dodatkowo, na stanowisku operatora podnośnika koszowego harmonogram pracy często jest dość różnorodny, czasami mam np. okienko. Staram się w trakcie niego zrobić coś fajnego : )

W którą stronę najbardziej chciałbyś się rozwijać?

Na pewno wiem, jak chcę się rozwijać – razem z EHC : ) Przede mną jeszcze wiele wyzwań, które będę starał się wykonać najlepiej jak potrafię. Jednym z nich na pewno będzie kurs na prawo jazdy kategorii C – chcę jeździć na zwyżkach H-45 i H-27, bo to po prostu fajniejszy sprzęt o jeszcze większych możliwościach : )

Newsletter

NASI KLIENCI

Wszelkie prawa zastrzeżone EHC promopixel.pl